zuzlowo.pl
Nowy klub, nowe wyzwania i ambitne cele – Jakub Żurek rozpoczął kolejny etap swojej żużlowej kariery. Młody zawodnik dołączył do zespołu INNPRO ROW Rybnik, gdzie chce nie tylko rozwijać swoje umiejętności, ale również pomóc drużynie w walce o jak najlepsze wyniki w Metalkas 2. Ekstralidze. W rozmowie zdradza, dlaczego wybrał właśnie Rybnik, jak czuje się na miejscowym torze i jakie cele stawia sobie na nadchodzący sezon.
Transfer do rybnickiego klubu nie był przypadkiem. Jak przyznaje Żurek, decyzja była podyktowana przede wszystkim możliwością regularnych startów na wysokim poziomie. – Chciałem jeździć w Metalkas 2. Ekstralidze, a tylko od ROW-u dostałem konkretną i poważną ofertę – mówi zawodnik. Dla młodego żużlowca była to szansa, której nie chciał zmarnować.
Pierwszy występ w nowych barwach ma już za sobą, choć sam zainteresowany podchodzi do niego z dużym dystansem. Nie ukrywa, że oczekiwał od siebie więcej. – Wiem, że mogłem bardziej pomóc drużynie. Mimo wszystko jak na debiut na tym torze nie było źle – ocenia. Taka postawa pokazuje ambicję i świadomość własnych możliwości, które mogą okazać się niezwykle ważne w dalszej części sezonu.
Dużym atutem Żurka może być szybka adaptacja do rybnickiego owalu. Zawodnik podkreśla, że od początku dobrze czuje się na tym torze. – Bardzo dobrze mi się tutaj jeździ. Ten tor od razu mi przypasował – przyznaje. To dobra wiadomość dla kibiców ROW-u, którzy liczą, że nowy zawodnik będzie regularnie punktował przed własną publicznością.
Żurek podkreśla jednak, że najważniejsze jest dla niego czerpanie radości z jazdy i walka do ostatnich metrów. – Chcę pokazywać się z jak najlepszej strony i zawsze zostawiać serce na torze – deklaruje.
Poza torem młody żużlowiec prowadzi spokojne życie. Zakończył edukację i z wykształcenia jest elektrykiem, jednak obecnie w pełni poświęca się sportowi. Wolny czas spędza głównie z rodziną i przyjaciółmi. Nie zapomina również o swoich przedstartowych rytuałach – przed każdym biegiem wykonuje znak krzyża.
Do sezonu jest dobrze przygotowany także sprzętowo. Dysponuje trzema kompletnymi motocyklami i sześcioma silnikami, co daje mu solidne zaplecze do rywalizacji. Wszystko wskazuje więc na to, że Jakub Żurek chce wykorzystać swoją szansę w Rybniku najlepiej, jak tylko potrafi.